Music

sobota, 25 marca 2017

F-Fe 1 Wspomnienia " Pamiętnik Shadow'a"

Od jakiegoś czasu przeżywam kryzys. O mnie wszystko już wiecie, dziś chce zacytować historie mojego przyjaciela. Gwarantuje że nie będziecie się nudzić. Bo jak można się nudzić tak wspaniałą sobą jak Shadow. XD


                                                                        01.01.0001r.
Mój pierwszy dzień. Będąc w komorze pamiętam tylko urywki z swego doczesnego życia. Słyszałem jakiś głos, widziałem światło i oto jestem. Ja... Największa forma życia... Jeż Shadow. Wiedziałem że nic nie wiem. Nikogo nie zastałem, na ziemi leżą porozrzucane kartki. Początki były ciężkie. Czułem pustkę, aż zobaczyłem ją. Ludzie dziecko o blond włosach, ubrana jak anioł w błękitną suknie. Naszła mnie pewna myśl: " Umarłem?". Odezwała się, ale ja nadal tkwiłem jeszcze w swoim pustym, świecie. Wzięła mnie za rękę, coś kazało mi wtedy jej zaufać, jakby głos z snów. Zaprowadziła mnie na korytarz i oprowadziła po całej Arce jakby był to jej własny dom. Dla mnie to była tylko fruwająca baza. Przedstawiła mi swojego dziadka, który nalegał bym mówił do niego "Tato", to wszystko było takie dziwne. Niczego wtedy nie byłem pewien...Po jakimś czasie leki przeciwbólowe dane mi jeszcze w komorze przestawały działać. Poczułem ogromny ból, nogi się pode mną ugięły.
Słyszałem mocne bicie swego serca, ciężki oddech. Poczułem w ustach dziwny smak, po chwili dotarło do mnie że to krew. Ledwo dałem rady oddychać, wyszeptałem " Co się ze mną dzieje?".
Upadłem, obraz zgasł w parę sekund. Obudziłem się w łóżku, obok mnie siedziała ona, nie wiem czemu, ale kiedy trzymała mnie za rękę to nie było wcale tak źle. Poprosiła mnie abym odpoczął, po paru minutach zasnąłem.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga