Music

piątek, 1 sierpnia 2014

Ciężkie posunięcie. Odc.23.Cz.1.

W tej chwili siedzimy przed nowymi przybyszami.
Lunar: Na jakiej planecie jesteśmy?
Aeon: Na ziemi.
Lunar: Głupia nazwa mogliście nazwać ją kupą piachu.
Shadow: Ej! Trochę grzeczniej.
Lunar: A co podskoczysz?
Shadow: Nie zniżam się do twojego poziomu.
Lunar: Zaraz zniżysz się aż do gleby pajacu.
Aeon: Chłopaki dajcie na luz, pogadajmy!
Nazo: No, właśnie po co przybyliście?
Lunar: Po kwiat Lotosu.
Picha: A te złe pokemony to niby ochrona?!
Grzmot: Dokładnie pilnujemy żeby nic mu się nie stało.
Nagnam: Po co wam Lotos?
Wiatrostrzęp: Nie twoja sprawa, misja jest tajna, a jeżeli coś ci nie pasuję to pogadaj ze mną!
Chmuroskok: Spokojnie, jesteśmy tu po pokój nie po wojnę.
Wave: Mądre słowa, może zatrzymacie się na trochę u nas?
Jet: Wave?!
Lunar: Oczywiście musimy trochę odpocząć.
Shadow: Źle się to skończy, ja wam to mówię.
Aeon: Co ty?! Zapraszamy!
Naturo: Jesteś inny niż wszyscy.
Aeon: Co masz na myśli?
Naturo: Taką moc czuję z daleka i powiadam, życie ci na reszcie dopisze. W pewnym czasie zrozumiesz jak bardzo jesteśmy do siebie podobni.
Richa: Idziesz?!
Aeon: No pewnie, nie chcemy przecież się spóźnić.
Wszyscy pełni radości zjedliśmy obiad, a potem wyszedłem zobaczyć zachód słońca.
Przysiadłem na pagórku razem z Richa i Naturo.
Naturo: Umiecie tak się wyciszyć żeby usłyszeć czyjeś myśli?
Aeon: Chodzi ci o medytację, jeszcze nad tym pracuje.
Richa: Strasznie się przechwalasz.
Naturo: Z kąt że, po prostu się spytałem!
Aeon: Chyba wy pokemony zawsze tak ze sobą rywalizujecie. Ale tutaj wszyscy żyjemy w zgodzie i wy też na reszcie musicie się pogodzić.
 

******************Ogłoszenie!!!****************
Dziś wyjeżdżam na obóz szkoleniowy na 5 dni. Wiem że będzie ciężko, ale w wolnym czasie na pewno coś wam napisze, po tym czasie przyjadę z całą górą nowych przygód i opisze je w następnych odcinkach. Oczywiście najpierw dokończymy aktualną opowieść. Aeon.

PS. Dziękuję że jesteście ze mną już tyle lat dzięki wam ten blok rozwija się i pełni funkcje pocieszenia w moim nędznym życiu. Wy czytelnicy jesteście najważniejszym ogniwem tego internetowego świata i bez was nie było by tego bloga i tak aktywnej weny. Jeszcze raz dziękuję, serdecznie pozdrawiam i chylę czoła aż do pasa. Wasz wierny Blogger Aeon LightHope.  






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga