Music

piątek, 4 lipca 2014

Przyjaciel czy wróg? Odc.12.Cz.2.

Uciąłem sobie małą drzemkę, kiedy wstałem Logman siedział już o własnych siłach. Bardzo mnie to ucieszyło, nareszcie dostałem znak że Logman wraca do zdrowia.
Aeon: Gdzie Shadow?
Logman: Nie wiem gdy wstałem już go nie było.
Na ziemi były dziwne ślady, było ich dość sporo. W tym chaosie znaleźliśmy też ślady Shadow'a.
Podążaliśmy za nimi puki się nie urwały, co gorsza pojawiły się ślady ciągnięcia czegoś lub kogoś.
Logman: Co to może oznaczać?
Aeon: Wygląda na to że Shadow został porwany.
Logman: Ale jak to możliwe?
Aeon: Napastników było tak wiele, że nawet Shadow nie był wstanie ich pokonać. Tylko czyje to ślady?
Logman: Chyba są to wilcze łapy. O.....nie!!! Chyba wiem kto za tym wszystkim stoi.
Aeon: Kto???
Logman: Znam ich przywódcę, nazywają go Verklaid. Chima zakazywał mi tam chodzić, mówił że kto tam wszedł nigdy nie wyszedł.
Aeon: Ja się nie boję. Shadow stanął w naszej obronie i teraz nie mam zamiaru uciekać jak tchórz.
Logman: Jesteś moim towarzyszem, więc idę z tobą.
Kroczyliśmy po śladach dwa dni, aż nareszcie doszliśmy. Koło wielkiej jaskini stało dwóch strażników.
Logman: Pewnie pilnują naszego Shadow'a.
Aeon: Ty ich odciągnij, a ja pójdę po naszą zgubę ok?
Logman: Drobnostka.
Poszedłem razem z nim, tak na wszelki wypadek. Ich zachowanie bardzo nas zszokowało, myśleliśmy że będą za nami ganiać, przecież jesteśmy intruzami na ich terenie. Machaliśmy rękoma, krzyczeliśmy, ale nic z tego. Patrzyli na nas jak na idiotów.
Aeon: I co teraz robimy?
Logman: Może trzeba tylko spytać i nas wpuszczą?
Aeon: Geniusz jesteś, myślisz że jestem takim debilem???!!!
Raptownie z jaskini wyszedł ich szef. Postanowiliśmy z nim pogadać, wiedzieliśmy że nie będzie to proste. Stanąłem tuż przed nim, ale on tak jakby mnie nie zauważał, po prostu mnie ominął. To ignorant.
Puki czegoś lepszego nie wymyśle zostaniemy tutaj. Doz zobaczenia!!! Aeon.

4 komentarze:

  1. Thank you za dodanie posta ! ;-) jest super
    PS : Mam małą uwagę i nie wiem czy się do niej zastosujesz, posty wspaniałe ale dodajesz je za często, co z kolei nie wzbudza napięcia przez czekanie na następny rozdział. Chodź można i tak ale lepiej jak zostawisz trochę tego ,, smaczka na później i potrzymasz nas w niecierpliwości '' i jeszcze jedno nie gniewaj się xd ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo cieszę się że wam się podoba. Jeżeli chodzi o czas podawania nowych postów nie będzie na razie to zmienione. Każdy dobry blog wie co to jest wena twórczości i jak szybko potrafi ona zniknąć. Pisze zawsze na bieżącą, w obawie że w każdej chwili wena może zaniknąć i wrócić dopiero po paru miesiącach. Próbuję zapobiec umierania następnego bloga i mojego talentu, na pewno słyszeliście że nie używany talent szybko zanika. Mam nadzieję że mnie zrozumiecie. Bardzo przepraszam za problem i serdecznie pozdrawiam. Aeon:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma problemu a jest nawet bardzo dobrze ;-)

    PS : Nie każdy blog musi być taki jak mój xd ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dlacemu Shad nie użył komtroli chaosu albo czegoś innego? Wygrałby. Ale opko i tak super jak zawsze. Rządzisz! :)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga