Music

wtorek, 6 maja 2014

Żywioł wody- przyjaciel czy wróg? Odc.5.Cz.1.

Od tej ostatniej akcji z tym parkiem wodnym pomyślałem że mógłbym nauczyć się pływać. Tylko trzeba znaleźć nauczyciela, pozostaje pytanie kto? Powinienem ze wszystkimi pogadać, wpierw pójdę do Shadow'a.
Aeon: Cześć widzisz mam do ciebie pytanie.
Shadow: Dobrze pytaj.
Aeon: Co myślisz na temat wody?
Shadow: Dla mnie jest to najbardziej zdradziecki żywioł!
No dalej nie miałem co dochodzić, widać było że on na pewno mnie niczego nie nauczy. Poszedłem do następnej osoby. do Silver'a.
Aeon: Co myślisz na temat wody, no jako żywioł?
Silver: Ja? Szczerzę nie lubię wody jest mokra, zimna......
I znów nic. Poszedłem dalej i dopiero przy Blaze czegoś się dowiedziałem.
Aeon: Hej! Widziałem że dobrze pływasz może nauczysz mnie?
Blaze: A boisz się wody?
Aeon: Dlaczego się pytasz?
Blaze: Ten kto chociaż trochę boi się wody utonie.
Aeon: Aha. a co mam zrobić żeby się jej nie bać?
Blaze: Zaufanie tego ci brakuje. Oddaj się całemu wodzie, a ona odda się cała tobie.
Aeon: Czyli nauczysz mnie?
Blaze: Postaram się. Przyjdź o 13.00 nad jezioro.
Aeon: Dobrze i dzięki.

Spotkaliśmy się o 13.00 nad jeziorem.
Aeon: Co teraz?
Blaze: Wejdź na płyciznę.
Aeon: Ale tam jest głęboko?
Blaze: Nie głuptasie. Mówimy na te miejsce płycizna ponieważ jest tam płytko rozumiesz?
Machnąłem głowa na znak że zrozumiałem. Ledwo za nużyłem nogę, krzyknąłem.
Aeon: Zimna strasznie zimna!!!
Blaze: No tak to na pewno niczego się nie nauczysz.
Aeon: Wybacz już idę się za nużyć.
Blaze: Tylko nie idź daleko, prąd jest tam tak silny że z łatwością cię pociągną.
Woda była lodowata, ale jakoś się za nużyłem.  
Blaze: Dobrze, a teraz spróbuj położyć się na brzuchu, machaj mocno nogami i wiosłuj rękoma tak jak byś kopał.
Na początku nie wychodziło, ale po paru tygodniach nauczyłem się unosić na wodzie.
Aeon: Nareszcie umiem pływać!
Blaze: To dopiero początek, żeby umieć dobrze pływać trzeba umieć też dobrze nurkować. Moim zdaniem powinieneś poradzić się Knukls'a, tylko on opanował to do perfekcji.
Aeon: Nie sądzę. Chcę żebyś to ty mnie uczyła.
Blaze: Ale ja nigdy nikogo tego nie uczyłam.
Aeon: Pamiętasz jak mówiłaś mi o "Zaufaniu". Ja ci ufam i chcę żebyś mnie uczyła.
Blaze: Masz rację! Przyjdź do mnie jutro o 10.00.
Zgodziłem się, Dla mnie nie było lepszej nauczycielki niż Blaze. Jak nauczyła mnie pływać to i nauczy mnie nurkować. Teraz idę spać musze być wypoczęty na jutrzejszą lekcję.

1 komentarz:

  1. Blaze naucz mnie pływać! Ja nie umiem zlituj się, nie widzisz jak cię plosę na kolankach?

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga